TESCO
DC SUPER HEROES
KONKURS ZOSTAŁ ZAKOŃCZONY.

Wygraj niepowtarzalną
pluszową zabawkę super heroes
z limitowanej serii

jedną z 3 limitowanych
maskotek DC super heroes
o wysokości aż 100 cm

LUB

jedną z 80 limitowanych
maskotek DC super heroes
o wysokości aż 25 cm

Konkurs został zakończony.

Poniżej prezentujemy nagrodzone prace.

O wynikach konkursu wszyscy laureaci
zostaną poinformowani drogą mailową
na adres e-mail podany podczas rejestracji.

Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy.

Przypomnijmy: pytaliśmy, co byście zrobili, gdybyście byli Supermanem lub Batmanem.

Maskotki DC SUPER HEROES Superman o wysokości 100 cm wygrywają:
  • Pani Magdalena za wpis:

    WYPEŁNIŁABYM WSZYSTKIM DZIECIAKOM POKOIKI ZABAWKAMI AŻ DO SUFITU, wszystko po to, by zobaczyć te uśmiechy na twarzach :) Zbudowałabym w każdym mieście wielki park: z basenami, karuzelami i milionem atrakcji dla dzieci, bo być SUPER... TO DAWAĆ SZCZĘŚCIE I SPEŁNIAĆ MARZENIA :)

  • Pani Aleksandra za wpis:

    ...przestępców łapałabym jak karaluchy i wsadzała do paczuchy, latałabym wysoko na niebie i spoglądała na ciebie i ciebie. Przy mnie nie groziłoby żadne niebezpieczeństwo, bezpieczne byłoby nawet w wózku maleństwo. Zatem najlepszy superman to JA - nie podskoczyłaby mi nawet żadna pchła.

Maskotkę DC SUPER HEROES Batman o wysokości 100 cm wygrywa
  • Pani Anna za wpis:

    ...w ramach promocji nietoperzy, na najwyższej wieży założę siedzibę zwierza, co nocą przestworza za łupem przemierza, a fanom ekstremalnego doznania urządzę kurs zwisania :)

Maskotki DC SUPER HEROES Superman o wysokości 28 cm wygrywają:
  • Pani Elżbieta za wpis:

    Ocaliłabym świat przed złymi ludźmi, chorobami, przed głodem, przed cierpieniem i bólem. Chciałabym, żeby wszystkie dzieci były szczęśliwe i miały dom i kochających rodziców, chciałabym, aby starsi ludzie nie byli samotni i żeby każdy człowiek mógł godnie żyć. I żeby nie było wojen na świecie.

  • Pani Aneta za wpis:

    ...zrobiłabym wszystko to, co mają do zrobienia moi rodzice, żeby oni mogli trochę odpocząć.

  • Pani Anna za wpis:

    Często śniło mi się, że skaczę z dachu na dach i wspinam się coraz to wyżej i wyżej. Dlatego gdybym była supermanem, w końcu mogłabym urzeczywistnić ten sen i popatrzeć na wszystko z góry.

  • Pani Agata za wpis:

    To uratowałabym wszystkie dzieci na świecie! Dałabym im zdrowie, radość i uśmiech! Pokazałbym, że jeśli tylko chcą, to mogą wznieść sie do najwyższych chmur!

  • Pan Sebastian za wpis:

    Zdmuchnąłbym wszystkie smutne chmury z nieba, żeby nie było szarych dni i przebędzibym kalendarz roku szkolnego, żeby wakacje trwały cały rok, bo jak jest wolne, dzieci są szczęśliwie.

  • Pan Krzysztof za wpis:

    Przeniósłbym TESCO i postawił obok domu, żeby było bliżej na zakupy :-)

  • Pan Krzysztof za wpis:

    ... bardzo bym się wstydził. Nawet małe dzieci wiedzą, że bieliznę nosi się w spodniach, a nie na wierzchu ;)

  • Pani Justyna za wpis:

    Przeczytałabym wszystkie książki świata!!!

  • Pan Tomasz za wpis:

    Rozpalałabym wzrokiem w kominku :)

  • Pani Justyna za wpis:

    Wszystkie kobiety dostawałyby róże pod drzwi swoich domów, żeby ich dzień zaczynał się od uśmiechu. A w razie nieszczęścia zawsze bym służyła pomocą.

  • Pan Bogusław za wpis:

    Dałbym moim rodzicom gwiazdkę z nieba.

  • Pan Krzysztof za wpis:

    Dostałbym się do reprezentacji Polski w piłce nożnej jako zawodnik i razem wygralibyśmy Euro 2016!

  • Pani Kasia za wpis:

    ...rozgoniłabym zachmurzone niebo i zachmurzone twarze ludzi i zawsze świeciłoby słońce, i ludzie częściej by się do siebie uśmiechali.

  • Pan Stanisława za wpis:

    Robiłabym wszystko, żeby zmienić świat na lepszy, żeby wszyscy ludzie bez względu na narodowość czy kulturę byli bezpieczni, szanowali się nawzajem i okazywali sobie serdeczność. Myślę, że mądry Supermen tak właśnie by postąpił :)

  • Pan Grzegorz za wpis:

    Wydobyłbym z Ziemi najpiękniejszy diament, by ofiarować go mojej żonie. Znalazłbym dla niej najpiękniejsze egzotyczne kwiaty. Przyniósłbym jej najsłodsze owoce świata. Gdybym tylko był Supermanem… bo moja żona Supermanką jest każdego dnia.

  • Pani Magdalena za wpis:

    ...wzięłabym swoją córkę na plecy i z lotu ptaka pokazałabym jej cały świat!

  • Pani Ewa za wpis:

    Gdybym była SUPERWOMEN, to zabrałabym męża na naszą rocznicę ślubu na KSIĘŻYC, popijając szampana oglądalibyśmy gwiazdy, a ta noc nigdy by się nie kończyła...

  • Pani Karolina za wpis:

    ...sprawiłabym, aby moj synek wyzdrowiał.

  • Pani Kamila za wpis:

    ...wzięłabym na skrzydła moich 18 uczniów i polecielibyśmy do Łeby na spacer i na lody. 7 z nich nigdy nie było nad wodą...ale by było extra!!! Ich uśmiechy, miny, radość...nie do opisania :D

  • Pan Paweł za wpis:

    ...potrafiłbym bez trudu rozszyfrować moją kobietę, robiłbym wszystko po jej myśli, nawet zamówiłbym po nią karetę. I wziął na barana całą i latał po świecie, zaglądał w kąciki, o których nie wiecie. Małego skrzata tata by zaprowadził do krainy czarów, a swojej kobiecie nie pozwolił myć już garów.

  • Pan Adam za wpis:

    "Gdybym był Supermanem, to byłoby
    to dosyć śmieszne... bo ja strasznie
    gruby jestem."

  • Pani Karolina za wpis:

    Zabrałabym mojego ukochanego narzeczonego w niezapomnianą podróż po Świecie :-)

  • Pani Daria za wpis:

    W jedną noc utulilabym do snu wszystkie dzieci na świecie, za pomocą super heros nawet najbardziej niegrzeczne dziecko zmieni się w grzeczne dziecko, ktore pójdzie spać.

  • Pani Natalia za wpis:

    ...poleciałabym do nieba po największą i najjaśniejszą gwiazdkę i podarowałabym ją mojej malutkiej córeczce :)

  • Pani Ewa za wpis:

    Obrałbym szybko ziemniaki.

  • Pani Ewa za wpis:

    Zrobiłabym wszystko, aby żadne dziecko nie było już nigdy smutne i głodne...

  • Pani Natalia za wpis:

    ...robiłabym pewnie nadal to samo, co teraz. Jestem mamą trójki dzieci, pracuję na pełny etat i czasem mam wrażenie, że muszę posiadać jakąś potężną supermoc, by to wszystko ogarnąć. Naciągam dobę do granic możliwości, żeby się ze wszystkim uporać.
    Jak nic, jestem SuperWoman:)

  • Pani Aurelia za wpis:

    TO...... obleciałabym całą kulę ziemską, krzyczała na Mount Everest, zjadła burito w najbardziej obskurnej dzielnicy Meksyku, zwiedziła tajną bazę .. strefę 51 w USA i zjadła pączka na jednej z wież Kremla. Później już tylko dbała o pokój i dobrobyt na Ziemi:)

  • Pani Anna za wpis:

    Wiedziałabym, że na spodnie nie zakłada się majtek!!! Pomagałabym słabszym.

  • Pani Magdalena za wpis:

    ...wykorzystałabym moje supermoce na maksa! Prócz codziennego ratowania świata sprawiłabym, żeby mak z makowca nigdy nie wchodził w zęby, słodycze nie tuczyły, szpilki były zawsze wygodne mimo 12 cm wysokości i każdy co noc miał kolorowe sny!

  • Pani Agata za wpis:

    "Plaszczem zatkałabym lufy armat,
    By były jak muzealny eksponat.
    Tam, gdzie skwar przypieka i jest sucho,
    Wykopałabym studni mnóstwo.
    Tam, gdzie w brzuchach grają marsze,
    Upiekłabym chleby pyszne.
    Wszystko w niespełna jeden dzień,
    Wszak jestem Supermen!"

  • Pani Łucja za wpis:

    ...pomagałabym mężowi w pracy. On jest strażakiem, a to trochę niebezpieczne zajęcie. Dzięki swoim nadprzyrodzonym mocom byłabym realnym wsparciem dla całej PSP.

  • Pan Filip za wpis:

    ...nosiłbym mamie torby, nie pozwoliłbym, aby się smuciła, sprzątałbym za nią dom i prasował, a na wakacje zabrałbym ją na Bali.

  • Pani Anna za wpis:

    "...to nadal jadłabym kanapki z dżemem.
    I codziennie do śniadania kakao popijała, a „po godzinach” świat bym ratowała.
    Jako Superman nikogo skrzywdzić bym nie pozwoliła i każde stworzenie pod płaszczem schroniła.
    Mój cel byłby jeden i to nie tajemnica, by każde dziecko miało kochającego rodzica."

  • Pani Teresa za wpis:

    ...zabrałabym swoje wnuki na niepowtarzalną superprzygodę, taką, którą by zapamiętali na zawsze ....dla nich wszystko....

  • Pan Radek za wpis:

    Poleciałbym nocą wysoko w niebo po jedną z gwiazdek, żeby świeciła w nocy tylko dla mojej młodszej siostry Hani, która boi się ciemności.

  • Pani Jagoda za wpis:

    ...mogłabym obejrzeć gwiazdy z bliska :-)

  • Pan Tomasz za wpis:

    Zmieniłbym kolor bielizny wierzchniej na mniej kontrastujący z błękitem lateksu ;)

  • Pani Lucyna za wpis:

    Wreszcie bym nadążyła ze sprzątaniem, gotowaniem, naprawianiem i zszywaniem, a także spacerami, czytankami, ciasteczkami i lekcjami. Ogarnęłabym bajeczki, teledyski i wycieczki. Wszystko naraz bym robiła, tak jakbym się rozdwoiła. Choć właściwie każda mama lepsza jest od Supermana.

  • Pani Renata za wpis:

    ...bym sklepik z marzeniami otworzyła i do tego sklepiku wszystkim małym i dużym dzieciakom bon bym wręczyła, skończyłyby się wtedy płacze i lamenty, że nietrafiony prezent przyniósł Mikołaj Święty!!\';'Renata

Maskotki DC SUPER HEROES Batman o wysokości 28 cm wygrywają:
  • Pani Agata za wpis:

    ...codziennie nad ranem
    spałabym smacznie w łóżku po nocy nieprzespanej.
    Bo w nocy pracy bym miała sporo.
    np. przestępców bym łapała kilkoro.
    Po misji do TESCO bym wstąpiła
    i latającym pupilkom coś kupiła.
    Życie by było ciekawsze. ale też niebezpieczne;
    robiłabym to, co ważne i to, co jest konieczne.

  • Pan Arkadiusz za wpis:

    ...wreszcie mógłbym nosić majtki na leginsach i nikogo by to nie dziwiło :)

  • Pan Sławomir za wpis:

    Batman Nietoperek może bardzo wiele. Ja tam pod nieboskłon latać bym chciał i się nie bał. Uszczknąć trochę z nieba radości i dać dla biednych gości. Pocieszyć płaczące dzieci – niech im uśmiech na buziach zaświeci!

  • Pani Agnieszka za wpis:

    ...rozprawiłabym się z mrokiem w pokojach dziecięcych, z ciemnością czającą sie pod łóżkami, zapanowałaby wszechjasność. I już żadne dziecko nie bałoby się spać samo w swoim łóżku, bo wiedziałoby, że nie ma potworów i innych storów.

  • Pan Mateusz za wpis:

    Miałbym żłobek dla małych nietoperzy i dla tych większych też miałbym miejsce. Skakałbym po dachach i szukał przestępców! Od czasu do czasu wpadałbym na urodziny jakiegoś dziecka, żeby zrobić mu niespodziankę! Uwielbiałbym bycie BATMANEM!

  • Pani Beata za wpis:

    Batmobilem bym śmigała, mandatów unikała, córkę szybko do przedszkola co rano dostarczała. Trochę szybowała w nocy przy księżycu, za dnia pod chmurami. Łapała łobuzów i zbirów prawdziwych, tych co banki okradają, na staruszki napadają.

  • Pani Iwona za wpis:

    Miałabym taką moc, że poleciałabym do szpitali na całym świecie, posypała chore dzieci magicznym proszkiem uzdrawiajacym i nie pozwoliłabym, aby kiedykolwiek cierpiały.

  • Pani Sandra za wpis:

    ... stworzyłabym wielką ponadnarodową organizację walczącą ze złem. Sprawiłabym, że moje bogactwo nie tylko mnie pozwalałoby na walkę ze złem, ale również innym. Werbowałabym tajnych agentów i innych superbohaterów z całego świata.

  • Pani Patrycja za wpis:

    ...żadne dziecko na świecie nie byłoby głodne, wszystkie dzieci miałyby dostęp do świeżej wody oraz dach nad głową, a ich rodzice mieliby pracę.

  • Pani Olga za wpis:

    Swój majątek wykorzystałabym do założenia szkół dla sierot. Szukałabym rownież talentów, które mogłabym nauczyć, jak walczyć ze złem, żeby wspomogły mnie w walce z przestępczością w Gotham. No i sprawiłabym sobie bardziej wypasiony strój ;)

  • Pani Monika za wpis:

    Pomagałabym zwierzętom oraz schorowanym osobom starszym, ponieważ są one w większości zależni od innych i nie są w stanie normalnie funkcjonować... po prostu żyć. Trzeba innych traktować z uczuciem, a nie jako problem. Masz siłę, zdrowie oraz dobre chęci? To masz moc!

  • Pani Karolina za wpis:

    Starałabym się chronić miasto przed złem, a przede wszystkim pomagała chorym, głodnym dzieciom. Dzieci to skarb i trzeba o nie dbać.

  • Pan Rafał za wpis:

    ... w końcu zagadałbym do dziewczyny, która mi się bardzo podoba. Pod maską nie widać rumieńców, a poza tym żadna dziewczyna nie oprze się magii Batmana!

  • Pani Barbara za wpis:

    Świat stałby się wreszcie oazą spokoju, szczęścia i radości. Sprawiłabym, aby wszyscy byli równi względem siebie i nienawiść, która rozpowszechnia się po całym świecie, przemieniłabym na miłość, która dawałaby radość z każdego dnia :)

  • Pani Danuta za wpis:

    Wykorzystała swoje nowoczesne i drogie gadżety do odkrycia tajemnic, jakie skrywają rządy państw tego świata. Myślę, że każdy powinien wiedzieć, jak np. zginął JFK albo czy w Strefie 51 przetrzymywane były obce formy życia.

  • Pan Stanisław za wpis:

    Założyłabym minibatmańską szkółkę walk dla dzieci, które na codzień muszą zmagać się z przemocą i mobbingiem, aby już nigdy nie musiały się nikogo bać :-)

  • Pan Robert za wpis:

    Użyłbym swojej inteligencji, aby stworzyć nowoczesny lek na raka.

  • Pani Jolanta za wpis:

    Batman, choć nie posiadał supermocy i nie potrafił latać, posiadał technologię, która mu to umożliwiała. Chciałabym dawać radość dzieciom i dorosłym, którzy tak jak Batman chcieliby choć chwilę poczuć się jak ptak. Zabierałabym na „latające” wycieczki na specjalnym stelażu podpiętym pod piersią.

  • Pani Jagoda za wpis:

    Zwalczałabym zło, ale czasami robiłabym wyjątek i zamiast wypasionej broni użyłabym gazu śmieszącego bądź broni gilgotkowej. Może bym się od czasu do czasu się uśmiechnęła. Jeździłabym batmobilem dla samej przyjemności szybkiej jazdy oraz przeznaczyłabym środki na ochronę nietoperzy.

  • Pan Dawid za wpis:

    Zakładałbym swoją czarną maskę na twarz i leciał ratować świat. Tam, gdzie zło oraz przemoc, ja byłbym na miejscu, by obrócić to w szczęście i radość. Moje marzenie to móc bezpiecznie zwiedzać różne miejsca, więc gdyby udało mi się to osiągnąć, mógłbym robić to bez obaw. Ale już bez czarnej maski.

  • Pani Karolina za wpis:

    Mając tyle pieniędzy i dostęp do najnowszej technologii, otworzyłabym własne centrum badawcze, które miałoby za zadanie stworzenia leków na choroby czy urządzeń do poprawy jakości życia.

  • Pani Dominika za wpis:

    ...latałabym po świecie w każde fajne miejsca oraz pomagałabym innym jeszcze z lepszą skutecznością niż robię to teraz

  • Pan Tomasz za wpis:

    ...starałbym się pomóc dzieciakom w sierocińcach czy domach dziecka, ponieważ sam będąc sierotą, wiedziałbym, przez co takie dzieci przechodzą i starałbym się swoją fortuną sprawić, by było im łatwiej wchodzić w dorosłość bez rodziców.

  • Pan Kamil za wpis:

    Podzieliłbym się moimi broniami czy gadżetami z policją. Bo skoro Batman ma problemy ze złapaniem superzłoczyńców i używa najnowszej technologii, to tym bardziej zwykli policjanci go nie złapią. Ale z moimi zabawkami mieliby szanse.

  • Pani Magda za wpis:

    ...to pomagałabym przemieszczać się wszystkim dzieciom na wózkach inwalidzkich. Szybko, bez problemu i w miłym towarzystwie Batmana lądowałoby się w wybranym przez siebie miejscu.

  • Pan Roman za wpis:

    Zlikwidowałbym źródła zła (głodu, wojen) na świecie. Wymazał z pamięci ludzi wszystko to, co złego ich spotkało, by pamiętali tylko to, co dobre i tym się kierowali, złaszcza wobec dzieci.

  • Pani Agnieszka za wpis:

    Zorganizowałabym akcję „łączymy rodziny” (jako że Batman stracił swoją) i starała się odnaleźć zaginionych członków rodzin, które by się do mnie zgłaszały. Oczywiście poszukałabym też swojego Robina, w tej roli byłby mój najlepszy kumpel. :)

  • Pan Jan za wpis:

    Patrolowałbym drogi i nie dopuściłbym do wypadków drogowych. Swoją mocą sprawiłbym, aby ludzie pod wpływem alkoholu nie zasiadali za kierownicą pojazdów. Także „blokowałbym” prędkość tym, którzy by ją przekraczali. Dzięki mnie, jako BATMANA, zapanowałaby kultura i wzajemny szacunek na drogach!!!

  • Pani Anita za wpis:

    "POJECHAŁABYM SWYM BATMANO-MOBILEM
    Z DUMĄ BYM MOGŁA KROCZYĆ EKSPONUJĄC DŁUGIE CZARNE SZPILE
    BO KTO POWIEDZIAŁ ŻE BATMAN POD MASKĄ MĘSKĄ TWARZ SKRYWA
    OD TERAZ TO W KOBIECIE BATwoMEN UKAZUJE SIĘ SIŁA
    LECZ NIESIE ONA ZE SOBĄ DOBRE SERCE I DALEKIE PRZESŁANIE:
    ŻE NIE MOŻEMY SIĘ NICZEGO BAĆ DROGIE PANIE"

  • Pani Maria za wpis:

    Świat nie miałby dla mnie żadnych ograniczeń. Mogłabym pomagać ludziom i zwierzętom.

  • Pani Jola za wpis:

    Dałabym wszystkim zdrowie, bo to najważniejsze.

  • Pani Jolanta za wpis:

    ...robiłabym rzeczy pożyteczne.

  • Pani Agnieszka za wpis:

    ...witałbym w powietrzu każdy poranek. Broniłbym miasta przed bandytami, pomagałbym w walce ze złoczyńcami. Policjant, strażak czy nawet sędzia mieliby ze mną mało zajęcia. Starzy czy młodzi, duzi czy mali niczego by się ze mną nie bali. A wieczorami, dla zabawy, latałbym razem z nietoperzami.

  • Pan Łukasz za wpis:

    ...o każdej porze dnia i nocy oddawałbym biednym trochę swej mocy. Sprawiłbym aby ludzie uśmiechem witali każdy dzień, a troski i smutki usunęli w cień.

  • Pani Michalina za wpis:

    Sprawiłabym, że każdy człowiek ma dach nad głową oraz jedzenie. Że na świecie nie będzie wojen, a każdy będzie darzył innych miłością. Bawiłabym się także z dzieciakami, aby nie siedziały przed TV, a spędzały czas na świeżym powietrzu i od małego zaraziły się chęcią do pomocy innym. :)

  • Pani Agnieszka za wpis:

    Mogłabym pomagać ludziom w ukryciu nocy i mroku tak, by moje uczynki były ważne, a nie osoba.

  • Pani Kamilla za wpis:

    Zablokowałbym z pomocą swoich przyjaciół wszystkie przyciski do broni nuklearnej i skierował bieg niektórych rzek na tereny z suszą, żeby świat stał się lepszy, a ludzie byli szczęśliwsi!

  • Pan Piotruś za wpis:

    ...wstawałbym nad samym ranem i od świtu aż do zmroku badałbym świat krok po kroku, czy gdzieś ktoś pomocy szuka. Mam sprzęt, dla mnie to nie sztuka. Może jakiś zbir zagraża, to mu moją pięść pokażę, kara sroga go nie minie, prędzej w więzieniu zginie i nauczy się na wieki, że tu rządzi Batman wielki!

  • Pani Patrycja za wpis:

    ...nie bałabym się wreszcie ciemności

  • Pani Monika za wpis:

    ...zabierałabym wszystkie osoby, które nie mogą się samodzielnie poruszać, na wycieczki w piękne, ciekawe miejsca naszego kraju. Tak, aby miały szanse dotrzeć tam, gdzie być może w obecnej sytuacji jest im to utrudnione i aby choć trochę urozmaicić ich dzień.

Dziękujemy za udział w konkursie i zapraszamy do kolejnych